Zawody: Zjazd na byle czym – Sterkowiec

DSC02108-300x199Mnóstwo śniegu, piękna pogoda, sanki i kawałek niewielkiego stoku – tyle potrzeba do szczęścia by mówić o udanym rozpoczęciu ferii.

Wprawdzie większość uczniów nie bardzo lubi chodzić do szkoły, ale często w ferie narzeka na… nudę. Jak mimo wszystko nie dać się zimie i kreatywnie wykorzystać ten czas? W szukaniu pomysłu miały pomóc zorganizowane w Sterkowcu w sobotę 19 stycznia rekreacyjne zawody w zjeździe na byle czym. W ruch poszły sanki, jabłuszka, a nawet znane głównie dorosłym – worki z sianem. Organizatorem zawodów był Klub sportowy “Błękitni Sterkowiec” oraz radny miejski – Krzysztof Bogusz.

Termin zawodów był już przekładany. Roztopy kilka razy pokrzyżowały całą zabawę. Jednak tym razem kilkadziesiąt osób nie mogło narzekać na brak warunków do zjazdów. W kategorii do lat 10 wygrał Filip Gala; do lat 14 Kacper Gala, a powyżej lat 14 Michał Popiela.

Na zmarzniętych uczestników czekało ognisko przy którym mogli zjeść kiełbaskę i napić się herbaty. Dodatkowej porcji witamin dostarczyło kilkanaście kilogramów jabłek.

– Nasza impreza to sposób by pokazać najmłodszym, że pomimo szczypiącego mrozu i z dala od wielkich tras narciarskich ferie można spędzić bardzo aktywnie, a nie tylko przy grach komputerowych i oglądaniu telewizji – podkreślają organizatorzy.

Zawody saneczkowe – to nie jedyny pomysł “Błękitnych” na zagospodarowanie czasu wolnego w ferie. Jeszcze w pierwszym tygodniu ferii zostanie rozegrany turniej darta w którym udział wezmą ministranci z LSO szczepanowskiej Bazyliki, a także turniej bilardowy w świetlicy MOK w Sterkowcu. Kilkunastoosobowa reprezentacja klubu planuje również udział w turnieju strzeleckim organizowanym przez LOK w Bielczy.

KB

Galeria zdjęć <==

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.